Brak prawa do świadczeń

Pomimo zajścia zdarzenia, mającego cechy wypadku przy pracy, ubezpieczony nie będzie miał prawa do świadczeń, jeżeli wyłączną przyczyną tego zdarzenia było spowodowane przez niego umyślnie lub w skutek rażącego niedbalstwa naruszenie przepisów dotyczących ochrony życia i zdrowia i zostało to mu udowodnione.

 

Świadczenia z ubezpieczenia wypadkowego nie będą również przysługiwały ubezpieczonemu, jeżeli był on w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środków odurzających albo substancji psychotropowych i w takim stanie przyczynił się w znacznym stopniu do spowodowania wypadku.

 

W przypadku uzasadnionych przypuszczeń, że ubezpieczony znajdował się w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środków psychotropowych pracodawca ma obowiązek skierowania go na badania niezbędne do ustalenia zawartości tych substancji w jego organizmie. Jeżeli pracodawca poniesie z powodu tych badań jakieś koszty, zostaną mu one zwrócone przez ZUS.

 

Ubezpieczony ma prawo odmówić poddania się takim badaniom, jednak zawsze będzie to działać na jego niekorzyść. Odmowa poddania się badaniu lub inne zachowanie uniemożliwiające jego przeprowadzenie (np. ucieczka) powoduje bowiem pozbawienie go prawa do świadczeń, chyba że on udowodni, że miały miejsce przyczyny, które uniemożliwiły mu poddanie się takim badaniu.

 

Ponadto ZUS odmówi przyznania świadczeń z ubezpieczenia społecznego w niektórych przypadkach, które zależą od Was. Są one następujące:

·        nieprzedstawienia protokołu powypadkowego lub statystycznej karty wypadku,

·        nieuznanie w protokole powypadkowym lub statystycznej karcie wypadku zdarzenia za wypadek przy pracy,

·        gdy protokół powypadkowy lub statystyczna karta wypadku zawierają stwierdzenia bezpodstawne.

 

Jeżeli natomiast w protokole powypadkowym lub w statystycznej karcie wypadku  ZUS stwierdzi jakieś braki formalne, niemerytoryczne, nie będzie mógł z tego powodu odmówić świadczenia, a jedynie zwrócić Wam protokół lub statystyczną kartę wypadku do uzupełnienia.

 

Tags: ,

No Comments »

No comments yet.

RSS feed for comments on this post. TrackBack URI

Leave a comment

You must be logged in to post a comment.